Trwają próby przed pierwszymi występami. W sierpniu DIM będzie można usłyszeć i obejrzeć na festiwalach w Ostródzie i w Bielawie.

Mercedes również zaliczył kontakt z ziemią. Palnął swoim chyżym szybowcem w pole, nieopodal miejscowości Twardogóra.
Straszna rzecz się stała: Darek Dusza, w trakcie koncertu z Shakin' Dudi zaliczył glebę na scenie, co zaowocowało nieoczekiwaną kontuzją odnóża. Podobnie jak znana artystka Doda wylądował u doktora. Dziwni ci artyści...
Mercedes został zaprzęgnięty przez Petera do pracy nad hymnem festiwalu w Ostródzie. Pociął więc dostarczony playback nożyczkami i pozlepiał do kupy. Następnie napisał do riddimu tekst, ułożył linię wokalu i..... to co powstało, można posłuchać tutaj.
Do 140 rozgłośni radiowych trafił singiel z piosenką "Nie wracam dziś do domu". Jednocześnie trwają prace nad teledyskiem do tego numeru.

Powstał teledysk do kawałka "Nie wracam dziś do domu". Można go obejrzeć w paru miejscach, również tutaj (jak zadziała). Uff, co to była za jazda! Na początku Mercedes wymyślił sobie, że w teledysku mają grać marionetki. Takie znaczy kukły na sznurkach. Pojechał do teatru lalek. Wizyta trochę go zdołowała, bo okazało się, że zrobienie takiej marionetki nie jest proste. Ale się zawziął. Sapał, klął pod nosem, obłożył się podręcznikami anatomii i biomechaniki...

Studiujemy! O 1000 rano, w częstochowskim studiu "Radioaktywni", pod czujnym okiem i uchem Adama Celińskiego DiM nagrywa piosenkę "Nie wracam dziś do domu". To kompozycja Mercedesa, którą ostatnio gościnnie nagrał dla zespołu Lion Vibrations, pod roboczym tytułem "I am the guest of Lion". Piosenka tak się spodobała Duszy, że zaaranżował ją na nowo, łącząc reggae ze ska. Napisał też do niej polski tekst. Obaj muzycy bardzo rzetelnie sprawdzili jego przesłanie w rzeczywistości. Po kilku godzinach pracy nagranie jest gotowe.

Pierwsze próby zespołu DiM odbywają się w Częstochowie. Na bazie wcześniej przygotowanych i zaaranżowanych piosenek, po dwóch dniach pracy zrobionych jest czternaście numerów. Ich lista wisi na drzwiach próbowni, żeby nikt nie mówił "myśmy jeszcze tego nie brali". Do ideału brzmienia jeszcze daleko, co najmniej z pięć kolejnych prób.

Dusza z Mercedesem nagrywają "Spóźniam się". Na perkusji gra komputer, na basie (imitowanym przez gitarę przepuszczoną przez oktawer) - Dusza. Poza tym wszystko w normie. Mercedes śpiewa, Darek gra na wiośle. Utwór wychodzi na singlu promocyjnym. Jest grany w niektórych rozgłośniach.