
Kolejnym singlem promującym debiutancki album DiM „Same dobre wiadomości” jest „Kropla bólu”. Drapieżnie już było. Niefrasobliwie też. Pora więc na trochę deprechy, choć – jak wiemy – nie wszyscy traktują ten utwór jako okazję do refleksji. Naczelnik Wydziału Kontroli Publikacji i Widowisk – Pan Mieczysław Czujny twierdzi wręcz, że to pieśń marynistyczna z uwagi na częste w tekście metafory nawiązujące do substancji ciekłych.
Krople i całe morze łez odnajdziecie we fragmencie utworu zamieszczonym w naszych multimediach.