Słowa: Jurek Mercik
Muzyka: Dariusz Dusza
Dzwonek na lekcje. W pierwszej "Ce"
Panią nikt nie przejmuje się
Józi za stanik ktoś łapy pcha
Stacho na luzie pali grass
Pani po ławkach wali kijem
W klasie zadyma. Każdy wie
w życiu nim dziecka nie zabije
Wiosna, gitarsko, pełny dżez
Asy z naszej klasy
Asy z naszej klasy
Asy z naszej klasy
Asy z naszej klasy
Jutro matura. W czwartej "Ce"
Kazio z ekipą spokojny jest
grzecznie im Pani ściągę da
bo kumpli Kazia strach się bać
Proszę więc łyknąć od Stacha kwacha
tanio do buzi Józi dać
W kiblu jest luzik i nie ma stracha
Wiosna, gitarsko, pełny czad
Asy z naszej klasy
Asy z naszej klasy
Asy z naszej klasy
Asy z naszej klasy
Znowu spotkała się klasa "Ce"
trudno po latach rozpoznać się
Wszyscy w komplecie - Kazia brak...
Kazio z betonu buty ma
A Stachu został milionerem!
knajpy i wpływy i dziesięć aut
Pani kurator do wszystkich się śmieje
Wiosna - buzia jej znów chce brać
Asy z naszej klasy
Asy z naszej klasy
Asy z naszej klasy
Asy z naszej klasy